Puma w Wojanowie! Mieszkańcy w szoku, służby w akcji

2025-08-29 12:27

W Wojanowie pod Jelenią Górą zauważono pumę poruszającą się wzdłuż torów kolejowych. Policja, straż leśna i organizacje łowieckie rozpoczęły działania poszukiwawcze. Mieszkańcy otrzymali apel o zachowanie ostrożności.

Puma w Wojanowie

i

Autor: Gmina Mysłakowice/ Materiały prasowe Puma w Wojanowie. Policja i leśnicy ostrzegają mieszkańców

Puma w Wojanowie – dzikie zwierzę sfilmowane przez mieszkańców z okien domów  

W samym sercu Wojanowa, nieopodal ulicy Łąkowej, mieszkańcy ujrzeli… pumę. Dzikie zwierzę, które najprawdopodobniej uciekło z pobliskiego zoo lub ośrodka dla dzikich zwierząt, widziane było wzdłuż torów kolejowych w środowy poranek. Policja i straż leśna natychmiast rozpoczęły działania poszukiwawcze. Informację o możliwym niebezpieczeństwie potwierdziły lokalne służby oraz profil gminy Mysłakowice na Facebooku.

Reakcja służb i apel do mieszkańców 

O godz. 10:48 wpłynęło zgłoszenie o obserwacji zwierzęcia, które poruszało się w pobliżu zabudowań. Na miejsce wysłano funkcjonariuszy policji z Kowar oraz straż leśną, a organizacje łowieckie zostały poinformowane o zaistniałej sytuacji  . W komunikacie skierowanym do mieszkańców zawarto jasne instrukcje:

Miejcie oczy szeroko otwarte,Pilnujcie dzieci,Zachowajcie spokój i zimną krew w przypadku spotkania z puma,W razie zauważenia zwierzęcia – natychmiast powiadomcie policję  .

Skąd nowy sąsiad? Możliwe wytłumaczenia 

To niecodzienne zdarzenie wzbudziło pytania o źródło pochodzenia zwierzęcia. Najbardziej prawdopodobna hipoteza – puma zbiegła z ogrodu zoologicznego lub rezerwatu. W końcu nie jest typowym mieszkańcem Karkonoszy. Miejsce obserwacji – wzdłuż torów – sugeruje, że tor kolejowy mógł posłużyć jej jako droga ucieczki.

Co dalej? Czas trzymać czujność 

Na razie mieszkańcy Wojanowa i okolic mogą spać względnie spokojnie, ale służby zostały postawione w stan gotowości. Działania będą kontynuowane, a ewentualne przeniesienie lub złapanie zwierzęcia może zająć więcej czasu. Informacje będą na bieżąco publikowane na oficjalnych kanałach gminy i służb.

Ostrożność to teraz podstawa – i ma to realne znaczenie, bo choć zjawisko rzadkie, dzikie drapieżniki zawsze wzbudzają emocje i uwagę.