Nagrali wideo dla dorosłych w sercu Jeleniej Góry. "Zaczyna się przy kościele"

2026-03-11 14:50

W sieci pojawiło się nagranie dla dorosłych częściowo zrealizowane na ulicach Jeleniej Góry. Twórcy wykorzystali jako tło znane punkty miasta, w tym teren wokół kościoła i lokalną restaurację. Ta sytuacja wywołała ogromne poruszenie wśród mieszkańców.

Film dla dorosłych nagrany w Jeleniej Górze. Zaczyna się przy kościele

i

Autor: /Google Street View/ Pexels.com

Zazwyczaj to dolnośląskie miasto przyciąga odwiedzających swoimi urokliwymi zabytkami i bliskim sąsiedztwem Karkonoszy. Ostatnie wydarzenia sprawiły jednak, że miejscowość zdobyła w sieci zupełnie inny, nieco kontrowersyjny rozgłos.

Dwójka internetowych twórców, regularnie udostępniających swoje intymne produkcje na specjalnych platformach, zdecydowała się na realizację kolejnego materiału w publicznej przestrzeni Jeleniej Góry. Jak informuje regionalny serwis 24jgora.pl: "Internet huczy o tym, że w Jeleniej Górze został nagrany film dla dorosłych".

Jako tło dla swoich scen autorzy wybrali doskonale znane lokalnej społeczności obiekty, w tym jeden z lokali gastronomicznych oraz teren wokół świątyni.

Sceny do filmu dla dorosłych przy kościele w Jeleniej Górze

Twórcy wideo nie odczuwali żadnego skrępowania, nagrywając ujęcia w samym centrum miasta. Według doniesień regionalnych dziennikarzy, akcja materiału startuje w bardzo symbolicznym punkcie, bezpośrednio przy Bazylice św. Erazma i św. Pankracego. W dalszej części nagrania para przenosi się do lokalu gastronomicznego usytuowanego przy ulicy Grunwaldzkiej. Dla jeleniogórzan takie wykorzystanie sakralnych i publicznych przestrzeni może być skrajnie niesmaczne. 

Skandaliczne filmy na Krupówkach i w Szczecinie

Podobne incydenty miały już miejsce w innych zakątkach kraju. Całkiem niedawno opinia publiczna żyła sprawą nieobyczajnych nagrań zarejestrowanych na zakopiańskich Krupówkach. Wówczas temat nagłośniła zszokowana czytelniczka "Tygodnika Podhalańskiego". Ostatecznie nie wyciągnięto żadnych konsekwencji, ponieważ kamery miejskie nie uchwyciły zdarzenia, a funkcjonariusze nie otrzymali formalnego zawiadomienia.

Przedstawiciel zakopiańskich stróżów prawa wyjaśniał w rozmowie z dziennikiem "Fakt", że brak twardych dowodów i oficjalnych zgłoszeń uniemożliwia podjęcie skutecznej interwencji.

"Monitoring niczego takiego nie ujął. Co więcej, nie wpłynęło od nas żadne zgłoszenie o nieobyczajnym zachowaniu w rejonie ul. Krupówki w Zakopanem. Abyśmy mogli zakwalifikować jakieś zachowanie jako czyn zabroniony, np. z art. 140 kodeksu wykroczeń, muszą zaistnieć określone znamiona takiego czynu - powiedział "Faktowi" asp. sztab. Roman Wieczorek, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem."

Jakiś czas temu z analogiczną sytuacją mierzyli się mieszkańcy województwa zachodniopomorskiego. Redakcja "Głosu Szczecińskiego" opisywała sprawę amatorskiej produkcji pornograficznej zrealizowanej w środku dnia na szczecińskich Jasnych Błoniach. To niezwykle popularne miejsce rekreacyjne, gdzie na co dzień czas spędzają całe rodziny z dziećmi.

Warto mieć na uwadze, że polskie prawodawstwo surowo ocenia tego rodzaju wybryki. Epatowanie nagością w miejscach publicznych oraz dopuszczanie się nieobyczajnych zachowań stanowi wykroczenie, za które grożą określone sankcje karne.